Szkoła Podstawowa im. Maksymiliana Jackowskiego we Wronczynie

 

Nawigacja

Ewelina Jaśkowiak

Biblioteka

Biblioteka w czasie epidemii

ZACHĘCAM DO CZYTANIA

                                                            BASNIE_BIBLIOTEKA.docx

 

WOLNY DOSTĘP, BIBLIOTEKI CYFROWE

 

WolneLektury.pl

Znana i lubiana, całkowicie darmowa biblioteka cyfrowa zawierająca ponad 5500 tytułów, w tym wiele szkolnych lektur. Ebooki są dostępne w wielu formatach, w tym na czytniki. Serwis zawiera także audiobooki. Wszystko dostępne jest za pomocą wygodnej, darmowej aplikacji (smartfony Android i iPhone). Projekt fundacji Nowoczesna Polska.

Lektury.gov.pl

Serwis zawiera wiele szkolnych lektur wraz z ich wykazem oraz opisami. Książki są dostępne online oraz do pobrania w wielu formatach, także na czytniki. Projekt realizowany w ramach Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej.

Polona.pl

Największa w Polsce biblioteka cyfrowa. Zawiera stare książki oraz inne zdigitalizowane zbiory. Większość z nich należy do domeny publicznej, więc są darmowe.

POLECAM !!!

Plan Lekcji Szkoła z TVP

Biblioteka_(2).docx

 

WIERSZEM ŁATWIEJ I WESELEJ

czyli

rymowanki – wyliczanki i inne sposoby

na zapamiętanie szkolnych wiadomości

 

  Jak zapamiętać trudne wzory matematyczne, zasady ortograficzne czy inne wiadomości z różnych przedmiotów?

Może do pomocy użyć wiersza? Żartobliwe wierszyki, rymowanki, czasami śmieszne rysunki bardzo pomagają w nauce,

a ich nauczenie się przychodzi dzieciom z łatwością.

Żmudną naukę można przekształcić w zabawę,

można będzie się uczyć przyjemniej i skuteczniej.

Język polski

„U” czy „ó”?

Makówka, dachówka – przez ó pisz te słówka.

Wyjątek: zasuwka.

 -ujeKto kreskuje



 Otrzymuje dwóje.

 

 

A oto wiersz na zapamiętanie spółgłosek, po których piszemy "rz": pierwsze litery wyrazów stanowią spółgłoski, po których należy pisać "rz".

Babcia dała Gosi piękne bratki, bo jej wnuczka chciała takie kwiatki.

 

Jest też inny sposób – rymowanka pomaga zapamiętać te spółgłoski:

 

 Niech pamięta każdy z was,

Kiedy pióro puszcza w tan:

Brzoza, brzydal, brzytwa, brzask,

Chrząstka, chrząszczyk, chrzest i chrzan.

Kto to wie, ten z dwójek drwi,

Zapamięta bowiem w lot:

Drzemka, drzazga, drzewo, drzwi,

Grzegorz, grzanka, grzebień, grzmot.

Wesół będzie tata twój,

Że już zastęp dwójek znikł:

Wejrzyj, ujrzyj, wyjrzyj, spójrz,

Przejazd, przejście, przetak, prztyk.

A profesor powie w głos:

Piątkę dam, niech ma ją raz!

Trzęsawisko, trzoda, trzos,

Wrzosowisko, wrzenie, wrzask.

 

Matematyka

 

 Kolejność wykonywania działań:

Moi drodzy przyjaciele,

a na koniec nam zostanie dodawanie i odejmowanie.
potem mnożymy i dzielimy,
najpierw w nawiasach liczymy wiele,

 

 

 

 

 Utrwalanie tabliczki mnożenia:

8 razy 7 jest 56.
czołem, czuwaj, cześć,
Teraz idź do domu,

7 razy 8 jest 56.
trzeba ją zjeść.
Gruszka jest dojrzała,

8 razy 8 jest 64.
kruki lubią sery.
Teraz ci to powiem:

 

 

Sposób zapamiętania jednostek w matematyce przez stworzenie wizualnej przestrzeni, która to zobrazuje.



Tu jako przykład „Lokomotywa”:

 

 

 

 

 

 

 

 

POLECAM

Ciekawostki o książkach i literaturze

Wyobraz___sobie_....pdf

 

 

POWTÓRKA Z TUWIMA

 

 

            Jestem tylko łowcą słów.

Czujny i zasłuchany
                                                            Wyszedłem w świat na łów.

                                                       Słowo i ciało

 

 

 

Zawsze dumnie podkreślał ten fakt, że pochodzi

Ze słynnego z solidnej pracy miasta Łodzi,

Lecz kabaret stolicy cenił też wysoko

I tak mówiąc „Qui Pro Quo” puszczał „Perskie Oko”.

Członek grupy Skamander, pisywał lat kilka

W „Cyruliku Warszawskim”, a następnie

W „Szpilkach”.

Podczas drugiej światowej wojny emigrował:

Wtedy właśnie ojczyste, najpiękniejsze słowa

Grały w duszy wygnańca, jak harfy eolskie,

Więc je w bukiet ułożył – cudne „Kwiaty polskie”.

Tworzyć zwykł zrozumiale – rzadką zdolność posiadł

Przemawiania do dzieci – tu „Zosia Samosia”,

„Słoń Trąbalski”, a zwłaszcza wiersz „Lokomotywa”

jako przykład najlepszy przytaczany bywa.

Jego świetnych tłumaczeń zły czas się nie ima,

A niezmiennie nas śmieszą satyry TUWIMA.

                                                                                   Jerzy Paruszewski

 

 

Wiersze Tuwima znamy wszyscy. Zanim nauczyliśmy się rozróżniać litery, rodzice i dziadkowie czytali nam jego wiersze. Kilka pokoleń wychowało się na „Lokomotywie”, „Rzepce”, „Słoniu Trąbalskim” i wielu, wielu innych utworach. Od przedszkola, przez wszystkie lata szkolne spotykamy się z twórczością tego poety.

 

Julian Tuwim urodził się 13 września 1894 r. w Łodzi, w rodzinie urzędnika bankowego. Matka od małego czytała mu najpiękniejsze wiersze polskie, zaszczepiając miłość do poezji i marzenia o niecodziennym życiu. Młody Julek uczył się w rosyjskim gimnazjum w Łodzi. Był zdolny, ale zdolności i inteligencja nie zawsze szły w parze z ochotą do odrabiania lekcji, toteż Julek często miewał oceny niedostateczne. Powtarzał szóstą klasę i to spowodowało, że zabrał się pilniej do pracy.

 

Niechaj potomni przestaną snuć

Domysły „w sprawie Tuwima”,

Bo sam oświadczam: mój gród – to Łódź,

To moja kolebka rodzima!

 

Niech sobie Ganges, Sorrento, Krym

Pod niebo inni wynoszą,

A ja Łódź wolę! Jej brud i dym

Szczęściem mi są i rozkoszą.

 

Tu, jako tyci od ziemi brzdąc,

Zdzierałem portki i buty,

Tu belfer, na czym świat stoi klnąc,

Krzyczał: „Ty leniu zakuty!”

                                                  Łódź

 

Tuwim interesował się przyrodą (jego konikiem były zioła) i mechaniką, astronomią i magią. Wiecznie czegoś szukał, dociekał, robił doświadczenia w swoim domowym laboratorium. Porwany pasją eksperymentów o mały włos nie wysadził całej kamienicy przy ul. Andrzeja 40 w Łodzi, w której mieszkał z rodzicami. Młodociany sprawca, z poparzoną ręką, odwieziony został do lekarza, a jego skromne, lecz z wysiłkiem gromadzone laboratorium wylądowało na śmietniku.

 

Niebiańskich lśnień roztwory,

Bursztyny i fosfory,

Niedofiolety ciepłe

W przeźroczystym szkleniu wklęć

I alkohole sine,

Przez które widać śmierć,

I płomień w ciemnym płynie,

I promień w czarcim winie,

I ciężka blaska rtęć.

                                          W Barwistanie

 

 

 

Zamiłowanie do poezji budziło się długo. W wieku lat siedemnastu, w tajemnicy przed wszystkimi, zaczął pisać pierwsze wiersze. Wielki wpływ na młodzieńcze wiersze poety wywarła twórczość Leopolda Staffa. Poezja stała się jego żywiołem, talent, pasja, pracowitość, humor nie opuszczały go nigdy. Dwa lata przed maturą był już otoczony nimbem sławy, w całej szkole znany był z dowcipu i pomysłowości, zdolności w różnych kierunkach – prócz umiejętności zdobywania dobrych ocen. Po zdaniu matury w r. 1914 rozpoczął pracę jako tłumacz literatury rosyjskiej, pisał teksty do kabaretów.

 

Serce, jak noworodek,

Wijąc się, mowy szuka.

Zbudzone, krwiste, młode

Strofami Staffa stuka.

 

Narcyzów coraz więcej,

Narcyz co parę stronic.

Z bukietem wierszy w ręce

Od ludzi muszę stronić.

                                    Do Staffa

 

Kruczy brunet o palących oczach, mocno zagiętym nosie, z ciemną myszką na lewym policzku, o orlej, natchnionej twarzy i wrażliwych ustach, typowy południowiec o wybuchowym temperamencie – oto portret Tuwima młodego, który w późniejszych latach stał się człowiekiem uroczym, wytwornym, ujmującym wszystkich serdeczną prostotą.

 

 

Był sobie słoń wielki - jak słoń.
Zwał się ten słoń Tomasz Trąbalski.
Wszystko, co miał, było jak słoń!


Lecz straszny był Zapominalski.
Słoniową miał głowę i nogi słoniowe,                                                            
I kły z prawdziwej kości słoniowej,

 

I trąbę, którą wspaniale kręcił,
Wszystko słoniowe - oprócz pamięci.

                                   Słoń Trąbalski
 

 

ROZWIĄŻ KRZYŻÓWKI W WOLNEJ CHWILI !!!

Biblioteka.docx    

Krzyzowka_biblioteka.docx

 

Zachęcam wszystkich uczniów do przeczytania bajki,która pomaga wyjaśnić, czym jest epidemia koronowirusa i jak należy się w związku z nią zachowywać.

Biblioteka_bajka_dla_dzieci.pdf

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                               TEATR

Teatr_-_biblioteka.doc

 

MAJOWE ŚWIĘTA

Majowe_swieta_(1).pdf

POSŁUCHAJ!

 

 

https://youtu.be/QyDBLj3P2Y8

Pozdrawiam!

 

WSZYSCY KOCHAMY KUBUSIA PUCHATKA

wszyscy_kochamy_kubusia_puchatka_BIBLIOTEKA_5.05.doc

ŚWIĘTO BIBLIOTEKARZY I BIBLIOTEKsmileysmileysmiley

Warto_czytac_-_biblioteka.pdf

 

                                           Zagadka dla Was

Odgadnij jaka baśń C.Ch. Andersena kryje się pod emotikonami.

Zapraszam do udziału w zabawie.

 

 

struktura_ksiazki.ppt